Balon stratosferyczny poleci nad Lubelszczyzną. Start 23 września w Lublinie
12:13 22-09-2026 | Autor: redakcja
Start na terenie Politechniki Lubelskiej
Wydarzenie zaplanowano w godzinach od 10.00 do 12.00 na boisku znajdującym się na terenach zielonych Politechniki Lubelskiej. Pokaz jest częścią XXII Lubelskiego Festiwalu Nauki.
Przed startem naukowcy opowiedzą o budowie balonu, wyposażeniu kapsuły oraz najważniejszych celach misji. Wyjaśnią również kolejne etapy lotu – od startu i wznoszenia, przez pobyt w stratosferze, aż po pęknięcie balonu i bezpieczny powrót kapsuły na spadochronie.
Zdjęcia i dane z górnych warstw atmosfery
Najważniejszym punktem wydarzenia będzie start balonu wypełnionego helem. Wyniesie on kapsułę badawczą z aparaturą umożliwiającą prowadzenie pomiarów na dużej wysokości.
– Pokażemy, jak działają czujniki oraz w jaki sposób przesyła się dane z urządzeń znajdujących się wiele kilometrów nad Ziemią – zapowiada prof. Łukasz Grabowski z Wydziału Mechanicznego Politechniki Lubelskiej.
Podczas lotu kapsuła będzie na bieżąco przesyłać zdjęcia oraz informacje dotyczące temperatury, ciśnienia, wilgotności, wysokości i pozycji GPS.
Nauka pokazana w praktyce
„Misja Stratosfera” łączy zagadnienia z zakresu fizyki, elektroniki, meteorologii i informatyki. Uczestnicy będą mogli zobaczyć, jak wiedza z kilku dziedzin jest wykorzystywana podczas przygotowania i prowadzenia rzeczywistego eksperymentu badawczego.

Znowu rabanu narobi alert RCB o niezidentyfikowanym obiekcie i poderwane zostaną myśliwce.
Czy taki balon nie uszkodzi firmamentu?
Zwolennicy UFO dostaną orgazmu.
Uprzedzili DORSZa?
tak Bobas już coś tam mamrotał
„Bracia” i ruscy nam rakiety i drony, a my im balon stratosferyczny… a jak… kto bogatemu zabroni…
będą odkrycia …
teraz będą kosmiczne myśliwce poderwane. bo „naukofcy” niewiedzą jakie warunki panują w kosmosie może będą się chwalić że promieniowanie kosmiczne odkryli xD
To taka zabawa, ale zdolnych / inteligentnych -może dlatego nie każdy rozumie „po co”. Ale spokojnie-nie każdy musi rozumieć.
Ciekawa zajawka, w sam raz dla dzieciaków. Tanie, proste a widoki z 30 km nad ziemią … coś pięknego. Jedyny problem to brak kontroli w którym miejscu spadnie po pęknięciu.