Konfederacja złożyła projekt likwidacji systemu kaucyjnego. „System kaucyjny do kosza!”
09:22 10-08-2026 | Autor: redakcja
Mentzen: system kaucyjny do likwidacji
Sławomir Mentzen poinformował o złożeniu projektu ustawy, który ma doprowadzić do zniesienia systemu kaucyjnego. W swoim wpisie w mediach społecznościowych ostro ocenił zarówno samo rozwiązanie, jak i polityków odpowiedzialnych za jego przygotowanie oraz wdrożenie.
– Złożyliśmy projekt ustawy likwidującej zaprojektowany przez PiS i wdrożony przez Tuska system kaucyjny. Od początku byliśmy przeciw temu idiotyzmowi. Mam nadzieję, że posłowie, którzy wygłupili się wprowadzeniem systemu kaucyjnego, zmądrzeli przez te kilka lat i tym razem zagłosują rozsądnie – za likwidacją. System kaucyjny do kosza! – oświadczył Sławomir Mentzen.
Autorzy inicjatywy przekonują, że system nie tylko nakłada na konsumentów dodatkowe obowiązki, lecz także tworzy kosztowną infrastrukturę funkcjonującą równolegle do dotychczasowej selektywnej zbiórki odpadów.
Nieodebrane kaucje pozostają w systemie
Poseł Ryszard Wilk przedstawił cztery główne argumenty przemawiające – jego zdaniem – za likwidacją systemu. Pierwszy dotyczy pieniędzy z kaucji, których konsumenci nie odbierają.
Według danych przywołanych przez parlamentarzystę w pierwszych miesiącach funkcjonowania systemu ponad 70 proc. pobranych kaucji miało nie wracać do klientów. Pieniądze pozostające po nieoddanych opakowaniach są przeznaczane na finansowanie działania systemu.
– Nie oddałeś butelki? Automat nie działał? Nie chciało Ci się jechać z workiem do sklepu? Pieniądze zostają w systemie i finansują jego funkcjonowanie. Czyli im mniej butelek oddamy, tym więcej pieniędzy zostaje u operatorów systemu – stwierdził Ryszard Wilk.
Niezgniecione butelki trzeba przechowywać i przewozić
Kolejnym problemem wskazanym przez posła jest konieczność przechowywania niezgniecionych opakowań. W dotychczasowym modelu butelki mogły zostać zgniecione i wyrzucone do żółtego pojemnika lub worka. W systemie kaucyjnym opakowanie musi zachować formę umożliwiającą jego identyfikację i przyjęcie przez automat.
Zdaniem Wilka oznacza to konieczność magazynowania większej liczby pustych butelek, a następnie przewożenia ich do punktu zbiórki. Polityk ocenia, że rozwiązanie może być szczególnie uciążliwe dla mieszkańców terenów wiejskich oraz osób starszych.
Podobne zastrzeżenia przedstawił Bartłomiej Pejo.
– System kaucyjny to kolejny absurd: Polacy mają magazynować puste butelki, wozić je do sklepów i stać w kolejkach do automatów, żeby odzyskać własne pieniądze. Dość przerzucania na obywateli kosztów i obowiązków. Polacy to nie śmieciarze! System kaucyjny OUT! Składamy ustawę, która ma go zatrzymać – przekazał Bartłomiej Pejo.
Obawy o wzrost opłat za odpady
Autorzy projektu wskazują również na możliwe konsekwencje dla samorządowych systemów gospodarowania odpadami. Puszki aluminiowe i butelki PET są wartościowymi surowcami, które dotychczas trafiały do selektywnej zbiórki. Dochody z ich sprzedaży mogły częściowo pokrywać koszty odbioru, sortowania i zagospodarowania pozostałych odpadów.
Ryszard Wilk przekonuje, że przekierowanie tych surowców do systemu kaucyjnego może zmniejszyć wpływy obecnego systemu gospodarki odpadami. Przywołane przez niego szacunki mówią o wyłączeniu z dotychczasowego obiegu materiałów i mechanizmów o wartości około 600 mln zł w przypadku puszek, od 800 mln do 1,2 mld zł w przypadku butelek PET oraz 300 mln zł związanych z DPR.
Według przedstawionych wyliczeń dodatkowe koszty gospodarki odpadami mogą wynieść od 1 do 2 mld zł rocznie. Autorzy projektu uważają, że konsekwencją może być przeniesienie części tych wydatków na mieszkańców w postaci wyższych opłat.
Koszty systemu liczone w miliardach
Wilk powołuje się również na szacunki Deloitte, zgodnie z którymi funkcjonowanie systemu kaucyjnego może kosztować około 43,9 mld zł w perspektywie nieco ponad dekady. Kwota ma obejmować między innymi zakup i obsługę automatów, magazynowanie opakowań, transport, liczenie butelek oraz koszty administracyjne.
– Płacisz kaucję. Magazynujesz butelki. Wozisz je do sklepu. A na końcu możesz jeszcze więcej zapłacić za wywóz śmieci. Segregujmy odpady. Odzyskujmy surowce. Ale róbmy to prosto, tanio i z głową – podsumował poseł.
Przedstawione kwoty, prognozy oraz oceny pochodzą od inicjatorów projektu. W udostępnionych materiałach nie przedstawiono stanowiska operatorów systemu ani strony rządowej. O dalszych losach proponowanej ustawy zdecyduje przebieg prac parlamentarnych.
System nie tylko nakłada na konsumentów dodatkowe obowiązki, ale Polacy zostali zrobieni w bambuko na 50 groszowej podwyżce cen na artykuły objęte kaucją.
A to odbyło się tak: Dotychczas np. cena puszki wliczona była w cenę piwa, ale w momencie startu systemu kaucyjnego, ceny piwa zostały takie same, a 50 groszy kaucji dolicza się do starej ceny.
Nie zauważyliście ? Szkoda.
Nie ma żadnej podwyżki, sam piszesz, że to kaucja. Przypominam, że kaucja była już w latach 90-tych na butelki po piwie, winie, śmietanie, mleku, oranżadzie, ptysiu itd. Ja nie tracę na tym ani grosza ale jak niektórym nie chce się to ich sprawa i niech nie narzekają, że są leniami.
Kochani Konfederaci… oszczędzają bogaci, to i nam się opłaci.
Inicjatywa godna poparcia
W końcu zrobiło się trochę czysto bo zawsze ktoś się schyli po tą butelkę czy puszkę i odzyska kaucję . Za granicą system działa od wielu lat i się sprawdza . Ale Polakom jak zwykle wszystko przeszkadza , ciężko odnieść butelki idąc po zakupy lepiej do lasu wywieść jak robili to dziadkowie i rodzice .
Może to nie przeszkadza Polakom, tylko pewnej grupie konfederacji. To jak z kryptowalutami. Krzyczeli że bronią wolności, a później wyszło, że były powiązania biznesowe.
Oby tak się nie stało, bo bez tego znów po lasach i parkach, a nawet jeziorach będą się walały śmiecie, jest dużo czyściej. Ale wiem, że niektórzy nawet mają problem z piciem, z butelką z zakrętka mi, mimo że jako w napojach dla dzieci od kilkunastu lat były na stałe przyczepiane zakrętki.A jak wam się nie podoba albo nie potraficie z nich korzystać, to nie kupujcie w butelkach z kaucją tylko wielorazowych i bez zakrętki. Mnie brakuje butelkomatów jeszcze na wszystkie szklane butelki nie tylko te wymienne. I może jakiś zbiornik na pety, bo to też wala się wszędzie, (nawet zwrot 0,5g czy ileś tam gorszy) nigdy nie zrozumiem, czemu niektórzy Polacy tak bardzo śmiecą wszędzie i niszczą rzeczy publiczne, za które wszyscy płacą. Mogliby zwiększyć limity przyjęci śmieci do PSZOK (np. na opony) oraz może zwiększyć ich ilość np. dać jakiemuś Panu Kazikowi (na emeryturze albo z zaświadczenie) parę gorszy, aby pilnował.
brawwo zrobili z mieszkan smitniska
Ja nie mam żadnego problemu.
Jest dużo czyściej, śmieci nie walają się po lasach.
Konfederacja i reszta baranów się wnerwia i bardzo mnie to cieszy, nie widzę żadnych wad.
A jak wam się nie podoba, to nie kupujcie w butelkach z kaucją.
Bo widocznie twój iloraz inteligencji nie pozwala na rozumienie jak działa świat.
System kaucyjny to gigantyczne koszty. Maszyny do przyjmowania butelek kosztują, energia kosztuje, pracownicy, którzy muszą to obsługiwać kosztują, wożenie butelek kosztuje, utrzymanie systemu rozliczeń kosztuje. A wiesz kto za to płaci? My klienci, w cenach produktów.
Ludzie myślcie to nie boli.
W cenach jakich produktów🤔 bo bajdurzysz jak posłowie konfy🤣 Pytani o konkrety opowiadają, że słyszeli, że ktoś im powiedział ale ZAWSZE ZERO konkretów i faktów😁
„na szczęście” uprzątanie butelek, zalegających nad rzekami, w parkach, w lasach, na szlakach turystycznych…. jest bezkosztowe, tak? a takie walające się wokół ławeczek osiedlowych butelki/puszki to ozdoba niewątpliwa i potwierdzenie, że estetyka nade wszystko?
ale to są kapuściane gąby
To się robi tak na dzbanek wrzuca się saszetkę herbaty Lipton do tego plasterek cytryny i odrobinę soku malinowego z herbapolu, system kaucjny znika sam i oszczędzasz też sam. Jakie to pyszne pićku jest.
Karol rób tak dalej i ciesz się z tego, bo widzę, że nie widzisz problemu, który wokół Ciebie jest.
Konfederacja do kosza. Ja nie mam problemu z systemem kaucyjnym.
wiele ludzi nie ma problemu, chodzą oddają kwestia przyzwyczajenia, ale spójrz na to inaczej: w niektórych miejscowościach zaczyna wzrastać stawka za wywóz śmieci bo firmy nie mają przychodu ze sprzedaży plastiku, dodatkowo wyszło że pieniądze które zostały nieodebrane przez polaków są wyprowadzane do zagranicznych firm
Większość ludzi nie rozumie, że ten system to są gigantyczne koszty, które my płacimy w cenach produktów. Myślisz, że butelkomaty i pracownicy, którzy muszą je obsługiwać są za darmo? Jeśli ktoś wierzy w to, co powiadają politycy, że na tym można zarobić, są po prostu idiotami. Na tym zarabiają tylko operatorzy.
Bo widocznie twój iloraz inteligencji nie pozwala na rozumienie jak działa świat.
System kaucyjny to gigantyczne koszty. Maszyny do przyjmowania butelek kosztują, energia kosztuje, pracownicy, którzy muszą to obsługiwać kosztują, wożenie butelek kosztuje, utrzymanie systemu rozliczeń kosztuje. A wiesz kto za to płaci? My klienci, w cenach produktów.
Ludzie myślcie to nie boli.