Sobota, 04 lipca 202604/07/2026
690 680 960
690 680 960

Zapomniany stadion w Lublinie może stać się zieloną przestrzenią. Studenci z Europy pokazali swoje pomysły

Studenci architektury z Portugalii, Grecji, Włoch, Słowacji i Polski pracowali na Politechnice Lubelskiej nad koncepcjami zagospodarowania terenu dawnego stadionu przy ul. Kresowej. Ich projekty odpowiadały na jedno z najważniejszych wyzwań współczesnych miast: jak przestrzeń publiczna może lepiej reagować na zmiany klimatu.

Teren dawnego stadionu przy ul. Kresowej w Lublinie stał się przedmiotem międzynarodowych warsztatów architektonicznych organizowanych na Politechnice Lubelskiej. Miejsce, które przez lata pozostawało na uboczu miejskiego życia, posłużyło studentom jako punkt wyjścia do rozmowy o przyszłości przestrzeni publicznych, zieleni, dostępności i adaptacji miast do zmian klimatu.

W warsztatach uczestniczyli studenci architektury z Portugalii, Grecji, Włoch, Słowacji oraz Polski. Najpierw brali udział w ponad 20 wykładach, a następnie przez tydzień pracowali w międzynarodowych zespołach nad projektami dla obszaru dawnego stadionu.

Dawny stadion jako przestrzeń do odzyskania

– Zajmowaliśmy się zmianami klimatycznymi. To temat uniwersalny, ważny dla każdego miasta – mówi prof. Natalia Przesmycka, prodziekan ds. studenckich na kierunku architektura Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Lubelskiej. – Najpierw było ponad 20 wykładów, a potem tydzień pracy nad projektami tego terenu.

Jak podkreśla prof. Przesmycka, wybór lokalizacji nie był przypadkowy. Dawny stadion przy ul. Kresowej to teren trudny, częściowo zapomniany i słabo powiązany z codziennym ruchem pieszym.

– To dosyć zaniedbana i zapomniana część miasta. Wiemy, że są różne plany wobec tego obszaru, ale to nie znaczy, że nie warto się nad nim zastanowić i zadać pytania: co by było, gdyby włączyć go do przestrzeni publicznych Lublina. To trudny teren, odcięty od pieszych, od miasta, a jednocześnie blisko rzeki – zaznacza naukowczyni.

Warsztaty odbywały się w czasie fali upałów. Dla uczestników była to nie tylko okoliczność organizacyjna, ale także praktyczne doświadczenie problemu, z którym mierzą się współczesne miasta.

– Dzięki temu można było na własnej skórze poczuć, czym są skutki zmiany klimatu i pomyśleć, co z tym zrobić – dodaje prof. Przesmycka.

Więcej zieleni, cienia i funkcji społecznych

Studenci analizowali, jak przywrócić temu miejscu funkcję społeczną, nie rezygnując przy tym z dotychczasowych aktywności, takich jak weekendowy targ. Ważnym elementem projektów była zieleń, dostępność oraz stworzenie przestrzeni sprzyjającej spotkaniom i rekreacji.

– Nasz zespół składa się z osób z Polski, Grecji, Słowacji i Włoch. Skupiliśmy się na tym, żeby to miejsce było bardziej dostępne i użyteczne, bo dziś jest otoczone jezdniami i korzysta z niego niewiele osób, głównie w weekendy podczas targu – mówi Gabriela Syska, studentka architektury Politechniki Lubelskiej. – Chcemy, żeby to była przestrzeń spotkań, rekreacji, ale żeby targ też tam został, tylko w bardziej uporządkowanej, zielonej formie. Teraz trudno tam nawet znaleźć cień.

Wspólna praca pokazała także różnice w podejściu do projektowania. Dla części studentów kluczowa była historia miejsca i jego kontekst, dla innych przede wszystkim funkcjonalność i praktyczne wykorzystanie przestrzeni.

– Studenci z Grecji, Włoch czy Słowacji bardzo mocno wchodzą w kontekst miejsca, historię, analizę. U nas też to jest ważne, ale częściej myślimy bardziej użytkowo, praktycznie – zaznacza Syska.

Ogród, sport i integracja lokalnej społeczności

Jednym z pomysłów było stworzenie ogrodu, który miałby przywrócić życie dawnej przestrzeni stadionu i zwiększyć jej odporność na skutki zmian klimatu.

– Skupiliśmy się na tym, jak zintegrować lokalną społeczność i wzmocnić odporność tego miejsca na zmiany klimatu. Zaproponowaliśmy utworzenie ogrodu, aby przywrócić życie temu miejscu, żeby znów było używane – mówi Konstantinos Mitsionis z University of Ioannina w Grecji. – To trudny teren, dużo hałasu, drogi dookoła, ale właśnie dlatego ciekawy. Trafiliśmy też na upały, które nawet dla nas były wymagające. Ale to pomogło lepiej zrozumieć problem.

W projektach pojawiły się także rozwiązania związane ze sportem i rekreacją. Studenci proponowali m.in. mniejsze boiska, plac dla dzieci, zielone schody oraz nowe nasadzenia drzew.

– Zostawiamy przestrzeń do integracji, do sportu. Będą dwa mniejsze boiska do piłki nożnej, jedno do koszykówki i plac dla dzieci. Wykorzystujemy spadek terenu na zielone schody, na których można usiąść i odpocząć. Dodajemy dużo drzew, żeby było więcej cienia – opisuje Natalia Pietrzyk, studentka architektury Politechniki Lubelskiej. – Zaplanowaliśmy też parking, który w weekendy może działać jako targ.

Erasmus+ i praktyczna nauka projektowania

Warsztaty były częścią programu Erasmus+. Projekt realizowano w formule BIP, czyli krótkiej, międzynarodowej formie kształcenia, która łączy kilkudniowy wyjazd zagraniczny studentów i wykładowców z różnych krajów z intensywną pracą projektową.

Dla uczestników ważny był nie tylko końcowy efekt, ale również sam proces współpracy, wymiany doświadczeń i konfrontowania różnych sposobów myślenia o mieście.

– Dla studentów ogromną wartością jest sama współpraca – zaznacza prof. Natalia Przesmycka. – Uczą się od siebie, dyskutują i poznają różne podejścia do projektowania. Czasami to ważniejsze niż same projekty.

Międzynarodowe warsztaty na Politechnice Lubelskiej pokazały, że nawet trudne, zaniedbane i zapomniane miejsca mogą stać się impulsem do ważnej dyskusji o przyszłości miasta. Dawny stadion przy ul. Kresowej, choć dziś odcięty od pieszych i pozbawiony komfortowej przestrzeni do wypoczynku, w studenckich koncepcjach zyskał nowe znaczenie: jako teren zielony, dostępny, społeczny i lepiej przygotowany na wyzwania klimatyczne.

Źródło: Politechnika Lubelska

9 komentarzy

  1. Nie znają się studenciaki.
    Sprzeda się deweloperowi i postawi „apartamenty” do chowu klatkowego.
    Tak to się w Lublinie robi!

  2. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Ocena: 3

    Czy te meble z europalet przed Wydziałem Architektury PL to efekt programu Erasmus z poprzedniego roku?

  3. Ocena: 3

    Ileś tam tegich głów i sadeł zjechało sie, żeby w burzy mózgów, na trawniku nasiać jeszcze więcej trawy i mieszankę kwietnej łąki. Teraz wszystkim po inżynierze na kwicie. Jak mawiał namaszczony lubelski klasyk „znak pokoju i do gnoju”.

  4. Ocena: 1

    W mediach była informacja, że jest to działka budowlana Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej i ma tam powstać biurowiec dla straży , więc po co studenci mają się zajmować tym terenem.

  5. polskich studentòw nie ma ?

  6. Stworzą tam teren zielony dla inżynierów , tylko żeby cichych osłoniętych zakątkow nie zapomnieli zaprojektować.

  7. Propaganda jak za wczesnej komuny, tworzycie pozory międzynarodowego zainteresowania adeptów architektury zapyziałym kawałkiem boiska. Dajcie im zadanie stworzenia czegoś co jest w planach wydziału architektury UM. np wizję zagospodarowanie górek czechowskich , całego ciągu doliny Czechówki , terenu byłych ogródków działkowych w okolicach ul Puławskiej. Te tereny mają niebagatelny wpływ na zasilanie miasta w mikroklimat i przewietrzenie całego centrum. Kilka lat temu też studenci architektury pracowali nad koncepcją zagospodarowania terenów na Podzamczu po byłym terenie PKS. Miały to być projekty przed zbliżającym się 2027 r. kiedy Lublin przejmie tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Co z tych projektów mamy każdy widzi i nie jest to wina studentów. Totalny bałagan z wielkim „zabytkiem” w postaci budynku po PKS i żenujący widok targowiska z charakterystycznym zapachem po obszczymurkach. Nie chcę już wspominać o placu w centrum pod nosem Ratusza i innych. Zapraszamy wszystkich na uroczystości 2027 roku.

  8. Ocena: 0

    Może i było przez kilka dni cieplej, ale 18 stopni w lipcu, to też normalne nie jest.

  9. królik znajomy
    Ocena: -1

    Koncepcja słuszna. Integracja mieszkańców ale lobby deweloperskie z tego nic nie będzie miało

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia